5 dowodów na to że jesteś cudem

5 dowodów na to że jesteś cudem

Wcześniej nie lubiłam na siebie patrzeć. A teraz stoję przed lustrem i wiem, że jestem totalnym cudem. Ulepionym z dobrej gliny. Czy lubię siebie? Zdecydowanie!

Nie lubiłam swojego odbicia w lustrze. Może nie chciałam na nie patrzeć. A teraz nie mogę pojąć, jak to możliwe, że jestem tak idealna? Zapytana, co w sobie lubię, odpowiadam, że: „Lubię swoje włosy, zielononiebieskie oczy, różowe rumieńce na policzkach i zaczerwienione usta”. Terapeutka mówi, że zrobiłam kawał dobrej roboty i zmianę zawdzięczam sobie.

Teraz podam Ci 5 dowodów na to, że jesteś cudem. Oczywiście są ich tysiące, ale tu nie pomieściłabym ich wszystkich. Zostań ze mną, a pokażę Ci, że patrzenie w lustro wcale nie jest takie złe!

 

Jesteś tak skomplikowanym tworem, że nie ogarniesz

Nie mogę pojąć, jak Ten u góry mnie zaplanował? Skąd wiedział, jaki kolor nadać moim oczom? Jak wymodelować usta? O tak, bez wątpienia jestem cudem! Po drugie, skomplikowanym tworem, którego nie ogarniam, ale ulepionym z dobrej gliny.

Człowiek składa się z ciała i ducha, czyli mamy sferę fizyczną i psychiczną. A na każdą z nich składa się mnóstwo rzeczy. Ta pierwsza jest oczywista – nogi, ręce, sylwetka, brzuch, włosy, oczy czy uszy. Ale zobacz, ile tam jest szczegółów. Przecież na ciele masz różne znamiona i krosty umieszczone w określonym miejscu. Natomiast Twoją twarz ubarwiają pojedyncze piegi i drobne przebarwienia, a to dopiero początek. Przez Twoje ciało przechodzi tysiące czułych nerwów, odbierających bodźce. Serce non stop pompuje krew. To cud, że te wszystkie narządy ze sobą współgrają i napędzają Cię do działania. Czy to nie jeden z powodów, dla których jesteś cudem?

Tworu, którym jesteśmy, nie da się wyjaśnić nawet naukowo. To wszystko jest tak idealnie zaprogramowane, z uwzględnieniem najmniejszego szczegółu. Żadnego piega i zmarszczki na czole nie da się podrobić. Każdy jest unikatowy, a więc jest ich aż miliardy! To oczywiste, że nie mogłeś się przeistoczyć w człowieka z małpy, jak twierdził Darwin, bo ona sama została idealnie „zaprojektowana”.

 

Czujesz w każdej sekundzie

W każdej sekundzie Twojego życia czujesz i to kolejny z 5 dowodów na to, że jesteś cudem. Radość, euforia, szczęście, zadowolenie, satysfakcja czy zdenerwowanie, smutek i rozczarowanie, nakładają się na siebie. Czy jakieś inne stworzenie potrafi odczuwać aż tyle naraz? Odbierasz niezliczoną ilość bodźców z zewnątrz. Emocje działają w twoim ciele, zmieniając je. Czujesz gorąco na twarzy, motyle w brzuchu, napięcie w mięśniach lub przyjemne odprężenie. Sfera emocjonalna działa na cały organizm. Więcej, emocje wysyłają sygnały do mózgu, który je przetwarza i wysyła do Twojego umysłu. Tym sposobem wiesz, co sprawia Ci przyjemność, a czego nie lubisz albo wręcz nienawidzisz. Twoja emocjonalność to zaprogramowany przez Boga cud.

Poświęciłam wiele czasu, by zrozumieć działanie psychiki i wiesz co? To wielki sekret, z którym mają trudność nawet psychiatrzy, choć niektórzy mają niesamowitą wiedzę. Bo jak zrozumieć umysłem tę całą sferę emocjonalną? Jest tyle nerwów i połączeń, które u każdego działają inaczej. Jak się czujesz, z tym że odczuwasz? Cudownie, prawda?

 

Kochasz najmocniej na świecie

Boże, jak my potrafimy kochać! Odbieramy miłość całym ciałem i duszą. Jesteśmy zdolni do największych wyrzeczeń dla ukochanej osoby, ale też bliskich. Potrafimy sobie czegoś odmówić albo coś zrobić, choć mamy za sobą męczący dzień. Mamy zdolność wywoływania uśmiechu na drugiej twarzy. Słowami motywujemy, wspieramy i napełniamy radością. Czy jakieś inne stworzenie tak potrafi?

Jesteś cudem, bo tylko cud może uskrzydlać innych. Twoja miłość jest ciepła, szczera i zakrapiana łzami wzruszenia. Dosłownie przepływa przez Ciebie ciepło. A kiedy kochasz, emanujesz tym uczuciem i zarażasz innych. Miłość jednoczy. Wywołuje cudowne uczucie odprężenia. Daje bezpieczeństwo, swobodę i wreszcie wolność. Tylko ten, kto kocha, jest naprawdę wolny.

 

Jesteś dobra, nie kwestionuj tego

Kolejnym z 5 dowodów na to, że jesteś cudem, jest dobro. Nie pozwól, by twój wewnętrzny krytyk wmówił Ci, że jesteś zła. To kłamstwo, które pojawia się w Twoim umyśle jako następstwo traum i rozczarowań. Może ktoś wmówił ci, że nie jesteś wystarczająco dobra? Ktoś zdecydowanie zniszczył Twoje poczucie wartości, a teraz skupiasz się, by je odbudować. Jednak zanim do tego dojdziesz, będziesz jeszcze wiele razy porównywać się z innymi i uważać za gorszą. W tych chwilach pamiętaj, że to nie jest prawda. A przez te wszystkie złe myśli mówi do Ciebie ten, kto Cię skrzywdził. Ciągle go słyszysz.

Jesteś dobra. Każdy, kto został stworzony, jest z natury dobry. Zło jest natomiast wyborem niektórych. Nie kwestionuj swojego cudownego dobra.

 

Jesteś piękna jak anioł

Patrzysz czasem w lustro? Jeżeli nie, powinnaś zacząć. Ale inaczej, z miłością. Spójrz na siebie i odpowiedz na pytanie, co w sobie lubisz? Masz tyle pięknych cech! Włosy, oczy, uśmiech… mogę wiele wymieniać. Choć tego jeszcze nie widzisz, jesteś idealna. Nie ma drugiej takiej, jak Ty. Możesz znaleźć osoby podobne do Ciebie, ale tylko z pozoru. W rzeczywistości każdy jest inny. Wiesz co? Zawsze, kiedy się uśmiechasz, jesteś podobna do anioła. Fruniesz, choć często wydaje ci się, że nie potrafisz latać. A kto pokonał te wszystkie życiowe trudności? Przezwyciężył słabości? Wyszedł z domu i zostawił ciepłą kanapę? To Ty to wszystko zrobiłaś. Naprawdę pofrunęłaś.

Jesteś cudem. Nigdy o tym nie zapominaj 🙂

 

Jeśli spodobał Ci się mój artykuł zapraszam na wirtualną kawę. Twoje wsparcie doda mi energii do dalszego działania i pomoże utrzymać bloga. Dziękuję 🙂

 

Exit mobile version