Wyświetlanie 5 rezultat(ów)
Bóg kontra bogowie
Brunetkowe tabu Emocje i relacje

Bóg kontra bogowie postanawiają władać światem

Noszą eleganckie stroje, jeżdżą bogatą bryką, a w krzywych palcach kumulują władzę. Głowa pusta choć ładna, uśmiech szeroki, lecz fałszywy. Na plecach wypisane: „bogowie”. Ilu bogów może władać światem? W księdze nad księgami czytamy, że jeden, ale jak podają współczesne „interpretacje”: wielu. Najczęściej charakteryzuje ich poczucie wyższości, egoizm, brak empatii i chęć zysku. Poznałeś już …

leczę się i dobrze mi z tym
Brunetkowe tabu Wyznania Brunetki

Leczę się i dobrze mi z tym. Na terapii z sobą

Zanim umarłam, nie wiedziałam, że świat ma tyle barw. Myślałam, że muszę być najlepsza, bo źle być zepsutą zabawką. Teraz wiem, że mogę być zepsuta, bo mam kogoś, kto mnie taką kocha. Uwielbiam obserwować swoje ciało w lustrze, choć wcześniej długo na siebie nie patrzyłam. Patyczkowate ręce, nogi zmieniają położenie z muzyką. Nienawidziłam ich za …

Brunetkowe tabu Emocje i relacje

Ludzkość cierpi na amnezję

Co wzbudza we mnie najwięcej emocji? Świat. Kim byli przodkowie? Dlaczego pseudoeksperci „uśmiercili” gatunek ludzki pod piachem? Mam wrażenie, że gatunek ludzki cierpi na amnezję – wyznaje dziennikarz śledczy, Graham Hancock. Świat to niezbadane imperium, cierpiące, kwitnące, które przeżyło niejedną apokalipsę. Jednak zakopane ślady pierwszych osadników dają swoje echa, na przekór zakłamanym pseudoekspertom. Trzeba napisać …

Brunetkowe tabu Wyznania Brunetki

Walczę z mordercą. W niewidzialnym tańcu śmierci

Boisz się wyjść z mieszkania późną nocą, żeby nie stać się ofiarą obślizgłych typów. Na imprezach zabezpieczasz się przed gwałcicielami. W wiadomościach słyszysz, jak mąż zamordował żonę. Marzysz tylko o spokojnym życiu, ale co… jeśli sam walczysz z mordercą? Rozwój przestępczości to jedna ze współczesnych plag. Nie sposób jej wykorzenić. Morderstwa są na porządku dziennym. …

Zabiję Cię w Halloween
Brunetkowe tabu Emocje i relacje

Zabiję cię w Halloween. Krwawe święto pod zasłoną dymną

„Cukierek albo psikus”, czyli komercyjne święto strachów warte wielu istnień. Podczas gdy jedni dobrze się bawią w Halloween, drudzy tracą życie. Są ludzie, którzy przeżywają hucznie Halloween. Co ja mówię, całe Stany Zjednoczone je świętują. I ta moda przyszła do Polski. Zamiast myśleć o pójściu na cmentarz, przebieramy się za demony, kościotrupy i wykrawamy uśmiech …