Wyświetlanie 30 rezultat(ów)
Jestem stworzona do kochania
Emocje i relacje Wyznania Brunetki

Jestem stworzona by kochać

Jestem słaba. Ciągle upadam i nie nadążam za swoim życiem. Popełniam błędy, których nie chcę. Jednak mimo to… jestem stworzona do kochania. Ktoś mnie wybrał. Powiedział: „Kochaj”. Wtedy tchnął we mnie życie i z trupa stałam się istotą żywą. Naukowcy wciąż próbują zbadać to jedno zjawisko – miłość. Mimo badań wciąż nie potrafią pojąć, co …

Jak znaleźć sens życia, gdy go nie widać
Emocje i relacje Wyznania Brunetki

Jak znaleźć sens życia gdy go nie widać, czyli żyj alb giń

Czasem dni są bardziej pochmurne. Norma. Ale skoro tu jesteś to znak, że wciąż masz sens życia. Tylko nie umiesz go wydobyć.   Dlaczego nie odbierzesz sobie życia? – pyta z grubej rury Doktor Frankl. Właśnie przyszedł do niego kolejny pacjent doświadczony przez życie. Żyje, a to znak, że jednak ma po co. Mówimy, ze …

Nie musisz być idealna
Emocje i relacje Wyznania Brunetki

Nie musisz być idealna. Lepiej zostań sobą

Nie chcę być idealna. Wolę sobie przyzwolić na bycie sobą. Dążenie do ideału wykańcza fizycznie i psychicznie. Mówił Ci już ktoś, że bycie idealnym jest przereklamowane? To posłuchaj: to okropne i strasznie nudne. Wyobraź sobie świat, w którym wszyscy są idealni. Każda rysa na twarzy jest równa, a na ciele nie ma mowy o zgrubieniach …

Piąte: Nie zabijaj
Emocje i relacje Wyznania Brunetki

Piąte: Nie zabijaj

Każdego dnia zabijasz siebie. Choć może jeszcze o tym nie wiesz. Uśmiercasz ciało, duszę i pragnienia. Przykazanie piąte mówi: „Nie zabijaj”. To wyraźny przekaz, a jednak często trudno Ci się z nim rozstać. Popełniasz wykroczenia, choć może nieświadomie. Przecież nikt w Kościele nie mówi, że można zabić siebie, nie popełniając samobójstwa. A można dokonać samo …

Zacznę jeszcze raz żyć
Wyznania Brunetki

Zacznę jeszcze raz żyć. Było, minęło

Zapomnij o dotychczasowych doświadczeniach. O bólach, zranieniach, kłótniach czy rozczarowaniach. Jesteś nowym człowiekiem. Każdego dnia. To, co było wczoraj, jest jedynie wspomnieniem. Twoje dzisiaj może być zupełnie inne, jeśli tylko tego chcesz. Wielu ludzi dało Ci w kość i wiesz co? Zdystansuj się. Nie jesteś odpowiedzialny za to, co myślą o Tobie inni i jakie …

W Nicei odnalazłam słońce
Wyznania Brunetki

W Nicei odnalazłam słońce

Kiedy przeglądam zdjęcia z podróży, przed oczami mam promienie ciepłego słońca i szum morza. Znika  otchłań i już wiem, dla jakich chwil żyje. Życie jest zbyt cenne, by je stracić, a ja wierzę, że w Nicei odnalazłam swoje słońce. Dziś opowiem Ci o tym jak z rozpaczy, pewnego dnia odnalazłam nadzieję, słońce, żebyś wierzyła, że …

Jak żyć?
Emocje i relacje Wyznania Brunetki

Jak żyć? 3 rady Brunetki

Rodzisz się, jakoś funkcjonujesz, starzejesz się i… umierasz. Czekasz na okres, gdy będzie lepiej, ale problemy nie maleją, a Tobie przybywa siwizny. Stajesz przed lustrem, pytając: „Jak żyć, żeby być szczęśliwym i spełnionym mimo wszystko”? Jak żyć? Odpowiedzi na to pytanie nie znajdziesz w żadnym podręczniku. Sama długo jej szukałam w świecie książek i między …

Brunetka w akcji
Tabu Wyznania Brunetki

Nie chcę stracić siebie, czyli jak ludzie umierają na co dzień

Rozpływają się w mroku, przestają kochać, marzyć i żyć. Najgorsza jest powolna śmierć od środka. Witamy w świecie chaosu zdominowanym przez nowe technologie, w którym ludzie tracą siebie. Tempo życia przyspiesza z dnia na dzień. Wielu ludzi staje się jedynie martwymi marionetkami w rękach czasu i bogów. Poddają się panującym trendom egoizmu, erotyzmu i perfekcji. …

lekarstwo na ból istnienia
Wyznania Brunetki

Lekarstwo na ból istnienia?! Łykam medykament i żyję

Walczysz z demonami i nie możesz złapać oddechu? Goni Cię smutek przygnębienie i monotonia? Kiedy nie wiem, jak żyć sięgam po lekarstwo na ból istnienia. Działa doraźnie i ma słodki smak. Gdy jest mi smutno i źle idę na… zumbę! Godzinny wysiłek-lekarstwo odpręża, a ruch budzi do życia. Uczę się, że mimo wszystko jestem piękna. …

Spotkanie z aniołem, anioł
Emocje i relacje Wyznania Brunetki

Widziałam anioła?! Chodzą po ziemi i podnoszą złamanych

Spotkałam anioła. Miał twarz hydraulika i dresy. Nie wiem, skąd się wziął i dokąd poszedł, ale stał obok. Odczytał, co czuję. Powiedział: „Nie martw się”, a kiedy wsiadłam w tramwaj już go nie było. Anioły nie są istotami z innego świata. Nie latają w przestworzach i nie wykreowali ich ludzie. Mają serce, spacerują ulicą, robią …